Dlaczego zęby dinozaurów skanuje się po ciemku?
Praca współczesnego paleontologa kojarzy się głównie z wykopaliskami i pracą w terenie, jednak ogromna część badań przeniosła się dziś do nowocześnie wyposażonych laboratoriów. Dzięki wykorzystaniu zaawansowanych skanerów 3D naukowcy są w stanie tworzyć cyfrowe, trójwymiarowe kopie skamieniałości z dokładnością do ułamków milimetra.
Podczas niedawnych nagrań materiałów edukacyjnych w naszym muzeum przyjrzeliśmy się z bliska procesowi skanowania okazów. Przy tej okazji poznaliśmy odpowiedzi na pytania, które często nurtują pasjonatów nauki.
Dlaczego skanowanie skamieniałych zębów wymaga ciemności?
Skaner 3D działa w oparciu o precyzyjnie kontrolowane, własne źródło światła, które rzuca na badany obiekt specjalne wzory pomiarowe. Zęby prehistorycznych gadów charakteryzują się jednak gładką i błyszczącą powierzchnią szkliwa, która silnie odbija światło z otoczenia.
Światło dzienne lub zwykłe oświetlenie salowe mogłoby zakłócić pracę czujników urządzenia i doprowadzić do zniekształcenia modelu cyfrowego. Zaciemnienie pomieszczenia pozwala wyeliminować niepożądane refleksy i przechwycić każdy, nawet najmniejszy detal anatomiczny zęba drapieżnika.
Obok badanych kości i zębów często można zauważyć dodatkowe podkładki, klocki lub znaczniki. Pełnią one funkcję cyfrowej „mapy nawigacyjnej” dla oprogramowania skanującego. Dzięki nim urządzenie precyzyjnie określa swój kąt położenia w przestrzeni i bezbłędnie łączy setki wykonywanych klatek w spójny model 3D.
Co równie ważne – umieszczenie punktów referencyjnych na obiektach sąsiadujących pozwala chronić bezcenne okazy przed koniecznością bezpośredniego naklejania na nie jakichkolwiek znaczników.
Zachęcamy do śledzenia naszych mediów społecznościowych, gdzie już wkrótce pojawi się materiał wideo z tego wydarzenia!